ZNIEKSZTAŁCENIA POZNAWCZE

Popularne tagi

Co znajdziesz w artykule:

Spróbuj przypomnieć sobie ostatni raz, kiedy czekałeś na swojego przyjaciela lub partnera/partnerkę, gdy ten spóźniał się na umówione spotkanie w restauracji. Czy siedząc w restauracji, opierając się pokusie sprawdzenia telefonu, pomyślałeś „zawsze to robi”,  „nie szanuje mojego czasu”? Lub może w drugą stronę, w Twojej głowie pojawiła się myśl: “O nie, on nigdy się nie spóźnia, na pewno miał wypadek”. Jeśli tak, mogę z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że doświadczyłeś w tej sytuacji zjawiska zwanego zniekształceniem poznawczym.

Szczerze wątpię w to, że twój partner lub przyjaciel spóźnia się za każdym razem, gdy planujecie wspólną kolację. Wypadki samochodowe co prawda zdarzają się, ale z pewnością nie należą do kategorii sytuacji codziennych. Gdybym dzień wcześniej zapytał Cię o punktualność Twojego partnera/przyjaciela jest szansa, że Twoja odpowiedź mijałaby się na kilometry od tej automatycznej myśli, która czekając w restauracji przyszła Ci do głowy.  

Zniekształcenia poznawcze przytrafiają się każdego dnia każdemu z nas. W tym artykule dowiesz się:

  • czym są oraz z czego wynikają zniekształcenia poznawcze;
  • jaki wpływ mają na nasze życie;
  • oraz w jaki sposób możemy się ustrzec przed ich negatywnymi konsekwencjami.

Czym są zniekształcenia poznawcze? 

Zniekształcenia poznawcze to inaczej nierealistyczne lub irracjonalne myśli. Zazwyczaj stanowią przesadzone i negatywne postrzeganie nas samych lub świata wokół, chociaż istnieją od tego pewne wyjątki. Z powodów, które poruszymy poniżej, wszyscy doświadczamy zniekształceń poznawczych – są one tak powszechne i nieuniknione, że terapeuci oraz coachowie często nazywają je „automatycznymi myślami”.

Czasami wychwycimy zniekształcenie poznawcze w trakcie jego trwania a czasami rozpoznamy je w perspektywie czasu. Często natomiast żyjemy dalej, nie pochylając się nad kwestią niedokładności naszych myśli. Im bardziej postrzegamy te automatyczne myśli jako prawdziwe, jako realny obraz rzeczywistości – tym mocniej odczuwamy ich negatywne konsekwencje. Owe negatywne konsekwencje (o których bardziej szczegółowo poniżej) wiążą się – najprościej rzecz ujmując – z mijaniem się z prawdą. Świat wydaje się być gorszym, bardziej niebezpiecznym miejscem niż realnie jest. Utożsamiamy się z niepożądanymi cechami, które nie powinny nas definiować. Zakładamy, że inni ludzie myślą o nas tak a tak, są tacy a tacy. Dlaczego jest to w ogóle istotne? – mógłbyś zapytać. A to dlatego, że zweryfikowanie własnych poglądów, przeświadczeń oraz zasobów jest zawsze jednym z pierwszych kroków na drodze samorozwoju i osiąganie wyznaczonych celów. 

Przyczyny zniekształceń poznawczych

Idea zniekształceń poznawczych przybrała obecny kształt wraz z powstaniem terapii poznawczej (Beck, 1963). Początko zrodziła się wraz z myślami filozofów chcących zrozumieć, w jaki sposób myślenie oraz uczucia oddziałują na siebie (Ellis, 1962). Terapia poznawcza mówi nam wprost: myśli, uczucia i zachowania są ze sobą powiązane. Doświadczanie pewnej emocji może doprowadzić nas do pewnej myśli i na odwrót – rozmyślanie o czymś może wywołać w nas takie a nie inne emocje.  Możemy podjąć pewne działania na skutek naszych emocji oraz myśli im towarzyszących. 

Chociaż jesteśmy w stanie zmieniać nasze myśli tak, aby zmienić doświadczane przez nas emocje (rozwinięcie tematu poniżej), czymś powszechnym i w pełni naturalnym jest dla nas myślenie PO tym, jak coś poczujemy. Emocje są generowane przez bardziej prymitywne części mózgu niż te zorientowane na procesy poznawcze. Te bardziej prymitywne części wyewoluowały nie po to, abyśmy byli logiczni, lecz po to, by utrzymać nas przy życiu (Gilbert, 1998). Większość zniekształceń poznawczych wiąże się z doświadczaniem negatywnych emocji, takich jak poczucie zagrożenia i nie bez powodu: ewoluowaliśmy, aby podejmować szybkie decyzje o naszym bezpieczeństwie – abyśmy mogli podjąć szybkie działania w celu ochrony. Innymi słowy, nasze mózgi wyewoluowały tak, by pomijać powolne, logiczne myślenie, w sytuacjach gdy potrzebne są natychmiastowe reakcje. 

Co więcej, na zniekształcenia poznawcze jesteśmy równie narażeni, gdy nasze mózgi nie są w pełni rozwinięte, gdy jesteśmy jeszcze dziećmi. Pamiętasz może te wszystkie „zasady”, których nauczyłeś się na temat ról płciowych w okresie dorastania? Jeśli wychowywałeś się jako chłopiec i wystarczająco często słyszałeś od innych, że „chłopcy nie płaczą” – prawdopodobnie czułeś wstyd lub poczucie winy, gdy płakałeś. Często zniekształcenia poznawcze wynosimy jeszcze z dzieciństwa i pozwalamy, by kontrolowały nasze dorosłe życie. 

Lista zniekształceń poznawczych 

Poniżej lista najczęstszych zniekształceń poznawczych. Ile z nich możesz rozpoznać u siebie?

————————————————————————————————————————

Myślenie dychotomiczne

Inaczej myślenie zero-jedynkowe, widzenie świata w „czarno-białych” barwach, zamiast dostrzegania całego spektrum i wszystkiego, co jest pomiędzy skrajnościami.

Przykład: „Dzisiejsza randka się nie udała, ten związek nie ma przyszłości”; “Ona zawsze kłamie”; “Ty nigdy mnie nie słuchasz”.

————————————————————————————————————————

Czytanie w myślach

Nie chodzi tu oczywiście o dosłowne czytanie w myślach, a raczej podświadome przekonanie o posiadaniu takich umiejętności. „Czytanie w myślach” to inaczej zakładanie, że wie się, o czym myśli inna osoba, bez zapytania jej o to.

Przykład: „Nie odzywa się dzisiaj, chyba już nic do mnie nie czuje”

————————————————————————————————————————

Katastrofizacja

Zakładanie najgorszego scenariusza, nawet jeśli jest on mało prawdopodobny i nic nie wskazuje na jego wystąpienie

Przykład: „Nie odbiera telefonu, na pewno miał wypadek”

————————————————————————————————————————

Argumentowanie emocjonalne

Angażujemy się w emocjonalne argumentowanie, gdy nasze oceny są kierowane emocjami, a nie obiektywnymi faktami.

Przykład: „Czuję smutek, to na pewno dlatego, że przed chwilą byłeś dla mnie niemiły!” (ktoś mógł być dla Ciebie niemiły bądź miły, ale Twoje emocje nie dowodzą faktów) lub:

„Po prostu nie sądzę, żeby to zadziałało”. (często to stwierdzenie opiera się nie na konkretnych dowodach, ale raczej na nastroju danej osoby)

————————————————————————————————————————

Etykietowanie

Przypinanie innym osobom łatek, nawet na podstawie pojedynczych sytuacji, a następnie bezrefleksyjne kierowanie się nimi.

Przykład: „Nie pozmywał naczyń, tak jak go prosiłam, on to jest jednak bardzo leniwy”

————————————————————————————————————————

Negatywne filtrowanie

Oznacza tendencję do zauważania jedynie negatywnych aspektów sytuacji, nawet jeśli pozytywne przeważają nad nimi liczebnie.

Przykład: „To był beznadziejny dzień, pokłóciłem się z moją drugą połówką” (mimo, że sprzeczka była niewielka, a cała reszta dnia była przyjemnym, wspólnie spędzonym czasem)

————————————————————————————————————————

Nadmierna generalizacja

Polega na wyciąganiu wniosków na podstawie pojedynczej sytuacji i zakładaniu, że tak samo będzie w każdej innej.

Przykład: „Zerwała ze mną dziewczyna, zawsze już będę samotny”

————————————————————————————————————————

Personalizacja

Obwinianie się za rzeczy, na które nie miało się realnego wpływu oraz za które nie powinno brać się odpowiedzialności.

Przykład: „Odwołał dzisiejsze spotkanie, pewnie znowu powiedziałem coś nie tak podczas ostatniej rozmowy”

————————————————————————————————————————

Nadużywanie imperatywów

Polega na nadmiernym odwoływaniu się do wyobrażeniowych, sztywnych zasad funkcjonowania lub postępowania. Przejawia się częstym myśleniem w kategoriach “powinienem”, “muszę”, “należy”.

Przykład: “Muszę teraz powiesić pranie” (bo co? bo się na Ciebie obrazi?)

————————————————————————————————————————

Dodatkowo, istotna informacja:

Nasze mózgi doskonale sobie radzą z łączeniem różnych typów zniekształceń poznawczych. Przykładowo: Wyobraź sobie, że jesteś na spacerze po mieście. Na drugim końcu ulicy widzisz swojego znajomego z pracy, nawiązujesz krótki kontakt wzrokowy i machasz do niego. On natomiast nie odpowiada i po prostu idzie dalej.

Chociaż czasami pomyślimy – „po prostu mnie nie poznał” (i też nie zawsze to będzie prawda!) – jeśli jesteśmy w złym nastroju, mogą pojawić się w naszych głowach zniekształcenia poznawcze różnego typu: „Musi być na mnie zły” (czytanie w myślach); „Musiałem zrobić coś, przez co się na mnie obraził” (personalizacja); „Ludzie mnie nie lubią, nigdy nie znajdę znajomych” (katastrofizacja), “Nie przywitał się? Ale on jest niekulturalny” (etykietowanie) etc. etc.

Zaburzenia poznawcze a niepokój

Pamiętasz, jak pewne emocje mogą prowadzić do pewnych myśli? Kiedy odczuwamy niepokój, nasz strach generuje zniekształcenia poznawcze, które z kolei sprawiają, że jesteśmy bardziej przestraszeni (Matthews i McLeod, 2002). To błędne koło, które powtarza i wzmacnia zniekształcenia poznawcze, pomaga wyjaśnić, dlaczego lęk oraz zaburzenia z nim związane mogą być tak trudne do przezwyciężenia.

Zaburzenia poznawcze a depresja

Podczas gdy strach może być emocją napędzającą zniekształcenia poznawcze, odczuwany smutek w zaburzeniach czy epizodach depresyjnych jest często ich skutkiem. Komponentą depresji są zniekształcenia poznawcze dotyczące siebie, świata i własnej przyszłości (Beck, 1963; Beck i Beck, 1995).

W rzeczywistości zniekształcenia poznawcze są tak charakterystyczne dla depresji, że badacze byli w stanie ustalić, jak podatni są ludzie na depresję, mierząc – ile zniekształceń poznawczych wyrażają w swoim codziennym języku (Al-Mosaiwi i Johnstone, 2018; Bucci i Freedman, 1981). 

Co dalej?

Jeśli zidentyfikowałeś myśl (konkretną lub swój wzorzec myślowy), która może być zniekształceniem poznawczym, zadaj sobie kilka z poniższych pytań:

Skąd mam wiedzieć, że to co myślę – jest prawdą? Po prostu „uczucie”, że to prawda, nie wystarczy. Jakie dowody na to dostrzegłaby osoba, która nie jest mną, nie znajduje się w mojej sytuacji i nie przeżywa emocji, które ja przeżywam? Zniekształcenia poznawcze zwykle nie są poparte konkretnymi argumentami.

Jakie mogą być inne wyjaśnienia? Czy pomyślałbyś w ten sposób, gdybyś doświadczał teraz innej emocji? Jaka część tej sytuacji jest realnie pod twoją kontrolą (i jakie masz na to dowody?)?

Co najgorszego może się wydarzyć? Jakie jest prawdopodobieństwo, że tak się stanie? Jak sobie z tym poradzisz?

Sukces Klienta.

Jeden z moich klientów już jakiś czas temu wygrał z pewnym zniekształceniem. Jego ulubioną automatyczną myślą było nadużywanie imperatywów. Czuł się sfrustrowany, winny lub przestraszony, gdy jego oczekiwania dotyczące tego, jacy „powinni” być ludzie, jaki „powinien” być świat lub jaki “powinien” być on sam nie odzwierciedlały rzeczywistości. Dyskutowaliśmy wspólnie o tym, że nie ma dowodów na “powinności” konkretnych rzeczy.  W końcu nadeszła zmiana i przekształcenie owego wzorca myślowego. Zrozumienie, że nasze “powinno” najczęściej oznacza wyłącznie “chcemy, by takie było (ale nie jest)”. Zamiast „Nie powinienem się złościć na moją partnerkę” klient zaczął myśleć w kategoriach: „Nie chcę być zły na moją partnerkę, ale jestem”. Powiedzenie „nie powinienem” sprawiało, że wstydził się swoich myśli i uczuć, natomiast akceptacja stanu rzeczy pozwoliła mu na skuteczne reagowanie oraz progres. 

Końcowe przemyślenia.

Zniekształcenia poznawcze są nieuniknioną częścią naszej codzienności. Często są to myśli, których przyczyn możemy doszukiwać w naszym wychowaniu, przykrych doświadczeniach. Jeśli wierzysz, że jesteś złą osobą, nie doszedłeś do tego z dnia na dzień. To zniekształcenie poznawcze rosło w Tobie przez długi czas, gdy interpretowałeś inne sytuacje za pomocą – ah no tak – innych zniekształceń poznawczych. Mam nadzieję, że ten wpis pomógł ci rozpoznać wzorce myślowe, które są dla Ciebie toksyczne. W końcu znajomość problemu to pierwszy krok na drodze do rozwiązania. W razie pytań – pisz do nas: support@koconcoaching.pl.

Myśl więcej, rób mniej, 

Kocon&CO

NOWOŚĆ!

Kurs na Tindera, który pozwoli Ci znaleść partnera/kę.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. 
Proin nibh augue, suscipit a, scelerisque sed, lacinia in, mi. Cras vel lorem. Etiam pellentesque aliquet tellus. Phasellus pharetra nulla ac diam.

Kolejne artykuły

PERFEKCJONIZM. JAK PODCHODZIĆ DO NIEGO Z UMIAREM?

Nikt nie jest doskonały i (prawie) każdy o tym wie. Pomimo tego, część z nas wciąż pragnie - świadomie bądź nie -  osiągać bezbłędną perfekcję w różnych aspektach życia. Niektórym to służy! Biegną przez swoje życia czerpiąc z nich garściami, mogą pochwalić się nie tylko świetnymi osiągnięciami, lecz także ogólnym zadowoleniem. Innym natomiast -...

Dam sobie z tym radę! O poczuciu własnej skuteczności

Jak się czujesz, gdy stajesz w obliczu trudnej sytuacji? Czy czujesz się pewnie i wierzysz, że masz wszystko, czego potrzeba, aby odnieść sukces, czy też wątpisz w swoje umiejętności lub predyspozycje? Twoja odpowiedź na to pytanie jest zdeterminowana Twoim poczuciem własnej skuteczności.  W tym artykule: zdefiniujemy poczucie własnej skuteczności; przedstawimy badania przeprowadzone nad tym...

PERFEKCJONIZM. JAK PODCHODZIĆ DO NIEGO Z UMIAREM?

Nikt nie jest doskonały i (prawie) każdy o tym wie. Pomimo tego, część z nas wciąż pragnie – świadomie bądź nie –  osiągać bezbłędną perfekcję w różnych aspektach życia. Niektórym to służy! Biegną przez swoje życia czerpiąc z nich garściami, mogą pochwalić się nie tylko świetnymi osiągnięciami, lecz także ogólnym zadowoleniem. Innym natomiast – zamiast służyć to szkodzi i to nawet bardzo. Za każdym razem, gdy potrzebują odpocząć od natłoku spraw czują się winni, zaczynają myśleć o sobie źle, przepracowują się i zdają się być ciągle wszystkim wykończeni. Jeszcze innym – raz pragnienie perfekcji pomaga, raz przeszkadza. 

Skąd te różnice? Otóż stąd, że dążenie do doskonałości nie jest szkodliwe samo w sobie, może prowadzić do sukcesu i spełnienia. Natomiast nasze przeświadczenie o tym, że tylko jak włożymy w coś jeszcze więcej czasu i jeszcze więcej pracy – to staniemy się perfekcyjni i już nigdy nie popełnimy żadnych błędów – jest niezwykle toksyczne. Dlatego właśnie nawet perfekcjonizm najlepiej działa z umiarem. Jeżeli czujesz, że możesz więcej, częściej cieszyć się dniem, efektywniej pracować lub mocniej doceniać swoje małe sukcesy – lecz uniemożliwia Ci to lub przeszkadza Ci w tym perfekcjonizm – ten wpis jest właśnie dla Ciebie!

W tym artykule:

  • zdefiniujemy perfekcjonizm i przedstawimy jego różne formy;
  • omówimy najczęstsze objawy perfekcjonizmu;
  • zaproponujemy kilka sposobów, jak radzić sobie z “niezdrowym” perfekcjonizmem.

Czym jest perfekcjonizm? Rodzaje perfekcjonizmu.

Perfekcjonizm to cecha osobowości związana z dążeniem do bezbłędności i często korelująca z krytyką wszelkich niedoskonałości (Flett i Hewitt, 2002). Chociaż perfekcjonizm może być zdrowym motywatorem, nie należy bagatelizować jego negatywnych konsekwencji. W praktyce perfekcjonizm może powodować ogromny stres i diametralnie zmniejszać nasze szanse na sukces. Dlatego umiejętność rozróżniania zdrowego (adaptacyjnego) i niezdrowego (dezadaptacyjnego) perfekcjonizmu jest tak istotna. 

Zacznijmy od zagłębienia się w składniki perfekcjonizmu. Uogólniając, perfekcjonizm ma dwa wymiary: perfekcjonistyczne dążenia i perfekcjonistyczne obawy. Dążenie do perfekcjonizmu wiąże się z dążeniem do bezbłędności oraz z wyznaczaniem wysokich standardów (Stoeber i Otto, 2006; Gade, Schermelleh-Engel i Klein, 2017). Z kolei obawy perfekcjonistów obejmują takie aspekty, jak krytyczna ocena siebie i postrzeganie wyników (zarówno własnych jak i cudzych) względem wysokich standardów (Gade, Schermelleh-Engel i Klein, 2017).

Perfekcjonista zarówno dąży do perfekcji, jak i obawia się, że nie spełni oczekiwań. To niespełnienie oczekiwań jest dla perfekcjonisty jednoznaczne z poniesieniem porażki, a jak wiemy strach przed porażką jest częstym powodem naszego niepokoju i stresu (Slade i Owens, 1998). Stąd wyważenie tych dwóch wymiarów będzie decydować o tym, czy nasz perfekcjonizm okaże się adaptacyjny (zdrowy/pomocny), czy dezadaptacyjny (szkodliwy).

Czym jest perfekcjonizm dezadaptacyjny?

Perfekcjonizm dezadaptacyjny wiąże się z nadmiernym zamartwianiem. Obejmuje ogromne zaabsorbowanie i rozmyślanie o błędach z przeszłości, wątpliwości dotyczące osiągania celów, lęk przed porażką i lęk przed zawiedzeniem innych. Te negatywne emocje mogą być szczególnie wysokie w przypadku rzeczy pozostających poza kontrolą jednostki. 

Przeciwieństwo perfekcjonizmu

Najprościej rzecz ujmując – przeciwieństwem perfekcjonizmu jest jego brak, co nie jest jednoznaczne ani z brakiem ostrożności, ani z nieprzygotowaniem, ani z niskimi standardami. Nie oznacza to również, że nie-perfekcjoniści nie wkładają żadnego wysiłku w to, co robią i odnoszą wyniki miernej jakości. Nie-perfekcjonizm to także wyznaczanie realistycznych celów i niedawanie się zwieść niedoskonałościom, własnym błędom lub osądom innych. Co więcej, osoby nie będące perfekcjonistami mogą być bardziej zadowolone z tego, jak sprawy się potoczą. Mają również mniejszy poziom zmartwień w sytuacjach, których nie mogą kontrolować.

Przykłady perfekcjonizmu

Jeżeli wykazujemy tendencję do perfekcjonizmu, może on kłaść nam kłody pod nogi we wszelkich dziedzinach. Co więcej, możemy być perfekcjonistami, jeśli chodzi o niektóre aspekty naszego życia, a nie-perfekcjonistami – jeśli chodzi o inne. Oto kilka przykładów.

Sukces w szkole: Julia bardzo się martwi, że zawiedzie swoich rodziców i nauczycieli. Podczas, gdy jej koledzy z klasy chodzą w weekendy grać w piłkę, Julka notorycznie zostaje w domu i się uczy. Jeśli nie uzyska doskonałego wyniku na klasówce przez kilka dni rozmyśla o swojej niedoskonałej ocenie.

Wyniki sportowe: Janek jest jednym z najlepszych pływaków w swoim liceum. Nigdy nie opuszcza praktyki. Na spotkaniach pływackich jest zadowolony tylko wtedy, gdy kończy jako pierwszy. Gdy przegrywa – załamuje się.

Wyniki kariery: Kasia jest programistką w firmie produkującej gry wideo. Ma wyjątkowo wysokie standardy i wielokrotnie przegląda każdy kod, który pisze. Chociaż ten proces nieustannego sprawdzania kodu spowalnia jej postępy i zmniejsza wydajność, Kasia uważa, że ​​konieczne jest zapewnienie nienagannej jakości jej pracy.

Rodzicielstwo: Wojtek niedawno został tatą. Ma niezwykle wysokie standardy opieki nad dziećmi, od przygotowywania najbardziej pożywnych posiłków dla swojej córki po znajdowanie najbardziej kreatywnych dla niej zajęć. Stara się również, aby jego dom był zawsze czysty i uporządkowany. W rezultacie, nieustannie czuje się wyczerpany. 

Wydarzenia okolicznościowe: Marzena od najmłodszych lat marzy o wielkim ślubie. Za kilka miesięcy ma wyjść za mąż. Bez przerwy zamartwia się o każdy szczegół swojego wielkiego dnia. Kilka dni temu rozpłakała się po wielu godzinach degustacji ciast, ponieważ żadne z nich nie spełniło jej wymagań. Jej narzeczony czuje się bezradny, gdyż nie za bardzo wie, w czym tkwi problem.

Zajęcia twórcze: Franek jest aspirującym pisarzem. Zaczął pisać powieść kilka miesięcy temu. Okazuje się jednak, że nie lubi każdej strony, którą napisał. Pisze i przepisuje każdą scenę, a po sesji pisania zawsze znajduje coś innego, co potrzebuje zmienić, poprawić, usunąć lub dodać. Zaczął tracić zaufanie do swoich umiejętności pisarskich i wątpić, że dokończy swoje dzieło. 

Cechy perfekcjonizmu

Jeżeli zastanawiasz się, czy Twoje tendencje perfekcjonistyczne częściej Ci przeszkadzają, niż sprzyjają – poniżej przygotowaliśmy dla Ciebie niewyczepującą listę objawów perfekcjonizmu.

Myślenie „wszystko albo nic”

Według perfekcjonisty wszystko można podzielić na dwie kategorie: Doskonałe vs. Porażka. Znajdując najdrobniejsze błędy własnej pracy – perfekcjonista postrzega całość jako jedno wielkie rozczarowanie. 

Nierealistyczne standardy

Warto jest mieć wysokie standardy. Czasem jednak nasze standardy są nie tyle  wysokie, co niemożliwe do przestrzegania – zarówno przez innych jak i nas samych. Dodatkowo, jedną z najbardziej szkodliwych konsekwencji nierealistycznych standardów perfekcjonisty – jest tendencja do oceniania wszystkiego właśnie przez ich pryzmat. 

Strach przed porażką

Perfekcjoniści dążą do doskonałości i martwią się, że nie osiągną swoich celów. Co więcej, ze względu na ich myślenie typu „wszystko albo nic” i nierealistyczne standardy, często trudno jest im ową doskonałość osiągnąć a czasem nawet okazuje się, że jej osiągnięcie jest całkowicie niemożliwe. 

Zawężona uwaga

Kiedy perfekcjoniści martwią się, że coś się nie powiedzie, wszystko inne może stać się dla nich nieistotne. Innymi słowy, mogą skupiać się tylko na tym, w czym starają się być doskonali i lekceważyć wszystko inne. Przykładowo osoba, która w swojej karierze jest perfekcjonistą, może bagatelizować dbanie o własne zdrowie czy relacje z innymi ludźmi. 

Koncentracja na wynikach

Wyniki dają nam obiektywny obraz naszego progresu – bez dwóch zdań. Jednak wyznaczając sobie cel powinniśmy myśleć o wynikach przede wszystkim w perspektywie długoterminowej. Perfekcjoniści częściej chcą efekty widzieć szybko, przez co nie skupiają się wystarczająco na procesie i nie odnoszą sukcesów. 

Nadmierna krytyka

Perfekcjoniści mają tendencję do bycia bardzo krytycznymi wobec siebie i innych. Przykładowo, perfekcjonista może mieć wysokie standardy względem swoich dzieci i oczekiwać od nich najlepszych ocen w szkole i wzorowego zachowania w domu. Może zacząć myśleć o sobie negatywnie, gdyż nie dotrzymał deadline’u w pracy lub zdarzyło mu się zapomnieć o urodzinach koleżanki. Zdają się zapominać o tym, iż wszyscy od czasu do czasu popełniamy błędy i to nie one nas definiują. 

Niezdolność do radzenia sobie z krytyką

Z drugiej strony medalu – perfekcjoniści z racji, iż utożsamiają wszelkie błędy z porażką – zdecydowanie nie należą do kategorii specjalistów radzenia sobie z krytyką. Nawet, gdy kierowana do nich krytyka jest konstruktywna – perfekcjonizm dodatnio koreluje z tendencją do obrażania się oraz negowania uwag innych osób. 

​​

Zwlekanie i unikanie

Perfekcjoniści mogą zwlekać z wykonaniem pewnych zadań, jeśli nie czują, że uzyskają idealny rezultat. Podobnie, uczenie się nowych umiejętności lub doskonalenie już posiadanych – może być dla perfekcjonistów frustrujące, jeśli mistrzowskie efekty nie nadejdą wystarczająco szybko. W rezultacie takie osoby często rezygnują oraz unikają konkretnych zadań z powodu nadmiernego strachu przed porażką.​

Przezwyciężanie perfekcjonizmu

Zweryfikuj swoje cele.

Mierzenie wysoko jest świetne, o ile twoje cele są osiągalne. Stawiając sobie niemożliwy do osiągnięcia cel – zawód jest nieunikniony. Jeżeli Twój cel będzie za mało ambitny – Twój progres na tym ucierpi. Na “osiągalność” celu ma wpływ wiele czynników, względem których możesz nie być wystarczająco obiektywny, dlatego właśnie warto konsultować własne cele, m.in. na sesjach coachingowych. 

Zmień sposób postrzegania błędów. 

Błędy i losowe nieszczęścia mogą się zdarzyć, bez względu na to, jak bardzo będziemy ostrożni czy dobrze przygotowani. Zamartwianie się nimi zwykle nie jest ani pomocne ani produktywne. Dobrym sposobem, by zaprzestać utożsamiania wszelkich błędów z porażką – jest skoncentrowanie naszej uwagi na rzeczach,:

  1. nad którymi mamy kontrolę;
  2. z których możemy coś wartościowego dla siebie wyciągnąć.

Możemy zadać sobie pytania: Co mogę wziąć dla siebie z tego błędu? Czego się nauczyłem? Co zyskałem?

Popracuj ze specjalistą

Czasami po prostu potrzebujemy pomocy. Potrzebujemy kogoś, kto obiektywnym okiem spojrzy na nasze zachowania czy nawyki i pomoże nam wykreować zmianę. Możesz przykładowo skorzystać z terapii poznawczo-behawioralnej, dzięki której przekształcisz swoje wzorce myślowe związane z perfekcjonizmem. 

PERFEKCJONIZM. KOŃCOWE PRZEMYŚLENIA

Spójrzmy prawdzie w oczy – nie zawsze możemy być doskonali. Adaptacyjny perfekcjonizm może dać nam impuls do osiągnięcia tego, co najlepsze. Jednak kiedy wyznaczamy nieosiągalne cele i zbyt wysokie standardy, których nie jesteśmy w stanie przestrzegać, możemy wpaść w błędne koło perfekcjonizmu dezadaptacyjnego, odczuwać niepokój i stopniowo tracić pewność siebie.

Podziękuj sobie, że szukasz rozwiązań. Doceń dziś siebie. 

W razie pytań – pisz do nas: support@koconcoaching.pl

Myśl więcej, rób mniej, 

Kocon&Co

Dam sobie z tym radę! O poczuciu własnej skuteczności

Jak się czujesz, gdy stajesz w obliczu trudnej sytuacji? Czy czujesz się pewnie i wierzysz, że masz wszystko, czego potrzeba, aby odnieść sukces, czy też wątpisz w swoje umiejętności lub predyspozycje? Twoja odpowiedź na to pytanie jest zdeterminowana Twoim poczuciem własnej skuteczności. 

W tym artykule:

  • zdefiniujemy poczucie własnej skuteczności;
  • przedstawimy badania przeprowadzone nad tym pojęciem;
  • omówimy wskazówki, które pomogą Ci zwiększyć swoje poczucie własnej skuteczności w obliczu przyszłych wyzwań.

Czym jest poczucie własnej skuteczności? 

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektórzy ludzie z entuzjazmem podejmują  określone wyzwania, podczas gdy inni dokładnie tego samego unikają jak ognia? Jednym z powodów różnicujących te dwie grupy osób jest z całą pewnością poczucie własnej skuteczności. Jest to koncepcja psychologiczna, która odnosi się do myśli oraz spostrzeżeń danej osoby na temat jej zdolności do wykonania działań potrzebnych do osiągnięcia określonego celu. Mówiąc prościej, poczucie własnej skuteczności to Twoje przekonanie, że możesz odnieść sukces w danej sytuacji. 

Jednym z podstawowych założeń koncepcji poczucia własnej skuteczności jest to, że częściej uczestniczysz w działaniach i zagłębiasz się w zadania, względem których masz wysokie poczucie własnej skuteczności (Lunenburg, 2011). Załóżmy, że czujesz się pewnie w danej sytuacji. Czujesz, że poradzisz sobie z nowym wyzwaniem. W takim przypadku możesz być bardzo zmotywowany do podjęcia działania, włożyć więcej wysiłku w jego osiągnięcie i wykazać się większą odpornością na różnego rodzaju przeciwności. 

Co więcej, poczucie własnej skuteczności jest konstruktem specyficznym dla konkretnych kategorii sytuacji. Innymi słowy, możesz mieć wysokie poczucie własnej skuteczności w pewnych aspektach, ale niskie w stosunku do innych. Wyobraźmy sobie dwa scenariusze: 

→ W pierwszym ktoś daje ci kluczyki do samochodu i prosi o podwiezienie do szpitala. 

→ W drugim scenariuszu ta sama osoba daje ci kluczyki do helikoptera i prosi o podwiezienie (podlecenie?) do szpitala. 

Jeśli nie jesteś pilotem, a na co dzień jeździsz samochodem – tylko w pierwszym scenariuszu byłbyś skłonny spełnić prośbę (oby!).

Co istotne – nasze poczucie własnej skuteczności nie musi odzwierciedlać naszych realnych zasobów lub umiejętności wykonania konkretnego zadania. Przykładowo w scenariuszu A – możesz być świetnym kierowcą, ale ostatnio uczestniczyłeś w wypadku samochodowym. Nabrałeś przekonania, że tak naprawdę jeździć nie potrafisz i stanowisz na drodze ogromne zagrożenie. Twoje niskie poczucie własnej skuteczności najpewniej wpłynie na odrzucenie realizacji prośby.

Teoria własnej skuteczności Bandury

Albert Bandura – kanadyjsko-amerykański psycholog – oprócz zdefiniowania konstruktu poczucia własnej skuteczności, nakreślił jego cztery główne źródła wpływu: doświadczenia mistrzostwa, doświadczenia zastępcze, perswazję werbalną oraz stany emocjonalne i fizjologiczne. 

Doświadczenia mistrzowskie

Jeśli chodzi o rozwijanie poczucia własnej skuteczności, doświadczenia mistrzostwa stanowią najsilniejsze źródło wpływu (Bandura, 1994). Innymi słowy – pomyślnie wykonane zadanie wzmacnia nasze poczucie własnej skuteczności.

Zastępcze doświadczenia

Według Bandury doświadczenia zastępcze zajmują drugie miejsce w wywieraniu wpływu na poczucie własnej skuteczności (Bandura, 1994). Obserwowanie, jak podobne osoby odnoszą sukcesy sprawia, że jesteśmy bardziej skłonni uwierzyć, że również posiadamy potrzebne zdolności, by osiągnąć zamierzone cele. 

Perswazja Werbalna

Bandura stwierdził,  że można nas przekonać, że posiadamy niezbędne umiejętności i zdolności, aby odnieść sukces. Dlatego otrzymywanie słownej zachęty od innych niejednokrotnie jest niezwykle pomocne w przezwyciężaniu zwątpienia w siebie. Co więcej, im bardziej wiarygodne jest źródło perswazji werbalnej, tym większy jest jej wpływ na nasze poczucie własnej skuteczności (Won, Lee i Bong, 2017). Innymi słowy będziemy bardziej zmotywowani do działania, jeśli przekonuje nas do niego osoba, względem której czujemy autorytet.

Stany emocjonalne i fizjologiczne

Ostatnim źródłem wpływu w modelu własnej skuteczności Bandury są odczucia wewnętrzne jednostki w dwóch aspektach: emocjonalnym i fizjologicznym. Aspekt emocjonalny zdaje się być prozaiczny – posiadanie pozytywnego nastawienia może zwiększyć nasze poczucie własnej skuteczności (Bandura, 1994). 

Wpływy fizjologiczne obejmują reakcje organizmu, takie jak zmęczenie, ból, przyjemność czy poziom hormonów stresu. Według Bandury ludzie, którzy postrzegają swoje reakcje fizyczne jako czynniki energetyzujące, mają wyższe poczucie własnej skuteczności, podczas gdy ludzie, którzy uważają je za niepowodzenia, mają niższe poczucie własnej skuteczności (Bandura, 1994).

Przykładowo: Kiedyś obawiałem się wygłaszania przemówień publicznych. Przed wejściem na scenę przyspieszyło mi tętno i pociły mi się dłonie. Jednak kiedy zacząłem postrzegać te reakcje mojego ciała jako oznaki podekscytowania, aby dzielić się swoją wiedzą z ludźmi, którzy chcą się ode mnie uczyć – wygłaszanie publicznych przemówień stało się łatwe, a nawet przyjemne. Innymi słowy, zmiana sposobu, w jaki postrzegam moje reakcje na stres, zwiększyła moje poczucie własnej skuteczności w zakresie wystąpień publicznych.

Jak już może zauważyłeś – wszystkie z powyższych źródeł wpływu mają swoje dwa oblicza. Jedno – które zwiększa Twoje poczucie własnej skuteczności oraz drugie – które je obniża. Obniżenie poczucia własnej skuteczności występuje:

  • W przypadku doświadczeń mistrzowskich – jeżeli zauważysz, że częściej odnosisz porażki;
  • W przypadku doświadczeń zastępczych – jeżeli obserwujesz ludzi, którzy nie osiągnęli (podobnego do Twojego) celu, gdyż ich umiejętności im na to nie pozwalały lub po prostu poddały się w międzyczasie;
  • W przypadku perswazji werbalnej  – jeżeli ludzie (a zwłaszcza osoby, które postrzegasz jako autorytet) powtarzają Ci, że nie dasz sobie rady;
  • W przypadku stanów emocjonalnych i fizjologicznych – jeżeli jesteś pesymistycznie nastawiony lub interpretujesz sygnały Twojego ciała jako zbliżające się niebezpieczeństwo lub porażkę.

Poczucie własnej skuteczności a teoria samoregulacji 

Praca Alberta Bandury doprowadziła go do wniosku, iż poczucie własnej skuteczności jest silne powiązane z prawidłowym przebiegiem procesu zwanego samoregulację. Teoria samoregulacji obejmuje trzy składowe: samoobserwację, osąd i własną reakcję.

Samoobserwacja (znana również jako introspekcja) to proces polegający na ocenie własnych myśli i uczuć w celu poinformowania i zmotywowania jednostki do działania (lub zaprzestania działania/ zmiany dotychczasowego działania). Przykładowo, jeśli Twoim celem jest napisanie powieści, każda napisana przez Ciebie strona może dać Ci poczucie postępu i zmotywować Cię do dalszego pisania.

Osąd dotyczy porównania swoich wyników z osobistymi lub stworzonymi standardami. Innymi słowy, nasz osąd pozwala nam spojrzeć na efekty pracy w świetle naszego celu. 

Na koniec stosowana jest reakcja własna, w ramach której jednostka może nagrodzić lub ukarać siebie za sukces lub porażkę w spełnieniu standardów. W ramach reakcji własnej osoba może także modyfikować swoje zachowanie w oparciu o swoje wyniki. Przykładowo, w kwestii napisania powieści: Twoim początkowym celem było pisanie jednej strony każdego ranka. Jeśli zauważysz, że każdego dnia praca idzie Ci bardzo szybko – jest szansa, że będziesz chciał pisać więcej, ponownie ocenisz swój dzienny cel i zwiększysz go do dwóch lub więcej stron. W innym scenariuszu, jeśli masz problemy z napisaniem całej strony rano, możesz zmienić swój cel na pisanie tylko jednego akapitu każdego dnia.

Poczucie własnej skuteczności a badania naukowe. 

Od czasu kluczowego artykułu Bandury – ”Self-Efficacy: Toward a Unifying Theory of Behavioral Change” – poczucie własnej skuteczności stało się jednym z najdokładniej zbadanych konstruktów w psychologii. Prawie każdy rodzaj ludzkiego zachowania został zbadany przez pryzmat poczucia własnej skuteczności. Oto kilka przykładów:

Poczucie własnej skuteczności a edukacja

Wpływ poczucia własnej skuteczności był szeroko badany pod kątem zachowań związanych z nauczaniem i uczeniem się. Na przykład, gdy badacze porównali studentów odkryli, że studenci odnoszący sukcesy mieli wyższe poczucie własnej skuteczności (Hsieh, Sullivan i Guerra, 2007). Odkryli również, że nauczyciele mniej cierpią z powodu stresu związanego z pracą i wypaleniem zawodowym, gdy mają wysokie poczucie własnej skuteczności (Skaalvik i Skaalvik, 2007; Schwarzer i Hallum, 2008). Co więcej, wyższe poczucie własnej skuteczności nauczyciela korelowało dodatnio z motywacją uczniów (Mojavezi i Tamiz, 2012).

Poczucie własnej skuteczności w miejscu pracy

Metaanaliza wykazała silną korelację między poczuciem własnej skuteczności a satysfakcją pracownika z pracy i jego wydajnością (Judge i Bono, 2001). Poczucie własnej skuteczności ma również znaczący wpływ na przedsiębiorczość i pomaga potencjalnym przedsiębiorcom odkrywać nowe możliwości i pokonywać bariery niezbędne do zakładania nowych firm i rozwijania już prowadzonych (Boyd i Vozikis, 1994).

Poczucie własnej skuteczności a kontrola wagi

W badaniu uczestnicy, którzy ukończyli szkolenie promujące poczucie własnej skuteczności, nie tylko mieli wyższą motywację do utraty wagi i wdrożenia zdrowszych nawyków niż osoby z grupy kontrolnej, ale także zrzucili więcej kilogramów (Roach, 2003); (Kitsantas, 1999).

Wysokie poczucie własnej skuteczności a niskie poczucie własnej skuteczności

Nasze życie jest pełne przykładów poczucia własnej skuteczności i być może już myślisz o kilku z własnego życia. Oprócz kariery, edukacji i życia rodzinnego poczucie własnej skuteczności może również wpływać na nasze przyjaźnie, występy sportowe, hobby, zdrowie i ogólne wybory życiowe. Oto kilka kilka przykładów wysokiego oraz niskiego poczucia własnej skuteczności:

Kariera: 

  • Osoba czyta ofertę pracy na stanowisku, którego wcześniej nie pełniła. Decyduje, że ma umiejętności i predyspozycje, aby dobrze prosperować na tym stanowisku i wysyła swoje CV.
  • Osoba czyta ofertę pracy na stanowisku, którego wcześniej nie pełniła. Decyduje, że odniesie porażkę, nie poradzi sobie i nie ubiega się o lepszą pracę.

Edukacja: 

  • Uczeń bierze udział w szkolnym konkursie. Wierzy w swoje umiejętności, przykłada się do nauki, gdyż chce wygrać 1. miejsce.
  • Uczeń bierze udział w szkolnym konkursie. Sądzi jednak, że nie ma szans wygrać, gdyż uważa, że koledzy z jego klasy są od niego mądrzejsi. Ma to wpływ na jego motywację do nauki. 

Rodzicielstwo: 

  • Mężczyzna dowiaduje się, że jego partnerka jest w ciąży. Wierzy, że będzie dobrym rodzicem i nie może się doczekać wychowywania dziecka ze swoją drugą połówką. 
  • Mężczyzna dowiaduje się, że jego partnerka jest w ciąży. Wątpi, czy posiada umiejętności niezbędne do zostania dobrym rodzicem i uważa, że ​​jego dziecko nie będzie tak zdrowe i inteligentne jak inne dzieci.

Sport i fitness: 

  • Mężczyzna zaczyna codziennie chodzić na siłownię, ponieważ wierzy, że może uzyskać formę dzięki regularnym ćwiczeniom.
  • Mężczyzna zaczyna codziennie chodzić na siłownię. Wątpi jednak w to, że będzie regularnie znajdować czas na ćwiczenia. Po miesiącu rezygnuje z ćwiczeń.

Zdrowie: 

  • Kobieta, która doznała obrażeń w wypadku, ma problemy z chodzeniem bez pomocy osoby trzeciej. Czuje jednak, że będzie mogła samodzielnie chodzić, wykonując fizjoterapię i stosując się do zaleceń lekarza.
  • Po urazie w wypadku kobieta ma problemy z chodzeniem bez pomocy osoby trzeciej. Myśli, że nigdy nie będzie chodzić samodzielnie i przestaje chodzić na sesje fizjoterapeutyczne.

Przyjaźń: 

  • Po przeprowadzce z rodziną do innego miasta dziecko czuje, że może nawiązać nowe przyjaźnie w swojej nowej szkole.
  • Po przeprowadzce z rodziną do innego miasta dziecko czuje niechęć do chodzenia do nowej szkoły i wątpi, że uczniowie z jego nowej klasy będą chcieli się z nim zaprzyjaźnić.

Poczucie własnej skuteczności a poczucie własnej wartości

Poczucie własnej wartości to to, jak się czujesz, jak pewny jesteś, że potrafisz myśleć, że umiesz stawić czoła życiowym wyzwaniom oraz jak mocno wierzysz, że masz pełne prawo do szczęścia i powodzenia (Branden, 1994). Można by więc pomyśleć, że poczucie własnej skuteczności jest składową poczucia własnej wartości. Nie jest tak jedna, gdyż poczucie własnej wartości jest konstruktem ujmowanym abstrakcyjnie (dotyczy przeświadczenia o naszej ogólnej/całościowej wartości) , podczas gdy poczucie własnej skuteczności to przeświadczenie o zdolność do odniesienia sukcesu w określonej sytuacji. Chociaż osoba o wysokiej samoocenie może w wielu przypadkach mieć również wysokie poczucie własnej skuteczności, te dwa konstrukty nie zawsze idą w parze. Dzieje się tak, ponieważ poczucie własnej skuteczności jest konstruktem specyficznym dla sytuacji. Dlatego możesz mieć ogólnie dobrą opinię o sobie, ale uważać, że brakuje Ci umiejętności do wykonania określonego zadania. I odwrotnie – możesz mieć niską samoocenę, ale czuć, że z łatwością rozwiążesz konkretny problem.

Jak pracować nad poczuciem własnej skuteczności?

Eksperymentuj, próbując nowych rzeczy.

Jeżeli czujesz, że często myśl “Czy na pewno dam sobie radę? Nigdy tego nie robiłem.” powstrzymuje Cię przed podejmowaniem działań – spróbuj nauczyć swój umysł, że nowe doświadczenia mogą być przyjemne. Jeżeli zauważysz, że regularnie próbujesz czegoś nowego i zwykle sprawia Ci to radość (lub po prostu widzisz pozytywne wyniki swojej pracy) – odczujesz większą łatwość w podjęciu się obiektywnie trudnego wyzwania, które może okazać się kluczowe w odniesieniu danego sukcesu. Wróćmy do przykładu z ofertą pracy:

Mężczyzna czyta opis świetnej oferty pracy, ale na stanowisku, którego jeszcze nigdy nie pełnił. 

Gdy pojawi się myśl: “Ale ja nigdy wcześniej tego nie robiłem? Czy to na pewno dla mnie?” – może od razu zauważyć:

“Rok temu to ja biegać nie umiałem, a dwa tygodnie temu udało mi się przebiec maraton, co to dla mnie nowe stanowisko? Dam sobie radę, a potrzebne kompetencje jakoś nabędę po drodze.” 

albo 

“Kiedyś nie wiedziałem jak się maluje obrazy, a teraz co jakiś czas ktoś chce nawet kupić moje prace! Na pewno i z tym sobie poradzę.”

Znajdź wzór do naśladowania.

Tutaj korzystamy z drugiego źródła Bandury – z doświadczeń zastępczych. Obserwowanie sukcesów innych ludzi może zwiększyć nasze poczucie własnej skuteczność. Bycie świadkiem, jak ktoś inny osiąga podobny cel, może zmotywować cię do działania. Może ktoś z Twoich dalszych znajomych realizuje się w dziedzinie – w której chciałbyś odnosić mistrzowskie rezultaty. A może ludzi sukcesu musisz poszukać gdzieś dalej – czytając ich książki, obserwując ich media społecznościowe, przyglądając się ich modelom pracy? Poszukaj takich ludzi, a jak tylko masz taką możliwość – spróbuj nawiązać z nimi bliższy kontakt – spotkaj się na kawę, wymień kilka maili. Pokaż im, że ich sukces Cię inspiruję (tym samym także przyczynisz się do zwiększenia ich poczucia własnej skuteczności!)

Jeśli masz taką możliwość – nauczaj innych.

Jeśli masz osiągnięcia, z których jesteś dumny, dlaczego nie podzielić się tym z innymi? Wierzę, że od każdego można się czegoś nauczyć. Nie zawsze konieczne jest, byś był absolutnym mistrzem w jakiejś dziedzinie. Spójrz na to tak: załóżmy, że jest jakaś skala poziomu bycia ekspertem od 1 do 10. Jeżeli czujesz, że opanowałeś pewną umiejętność na poziomie 7 – wciąż możesz edukować ludzi z poziomu 6, 5, 4 itd, by mogli dojść do miejsca, w którym obecnie się znajdujesz. W kontekście poczucia własnej skuteczności, możemy tutaj zauważyć aż 3 pozytywne wpływy:

  1. ucząc innych – doskonalisz także siebie, chociażby zastanawiając się jak przedstawić swoją wiedzę, by była przystępna – widząc tego efekty, zwiększasz swoje poczucie własnej skuteczności.
  2. jeżeli Twoi uczniowie/mentee Cię docenią, powiedzą, że robisz świetną robotę – zwiększy to Twoje poczucie własnej skuteczności (źródło wpływu: perswazja werbalna);
  3. jeżeli ktoś dzięki Tobie – osiągnie rzeczywiste rezultaty – zwiększy to Twoje poczucie własnej skuteczności, gdyż będziesz miał namacalny dowód Twoich kompetencji (źródło wpływu: doświadczenia mistrzowskie).

Doceniaj i stawiaj granice. 

Słuchanie pozytywnych opinii na temat swojej pracy może znacznie zwiększyć twoje poczucie własnej skuteczność. Jak już wiemy – słuchanie negatywnych opinii – może je znacznie zmniejszyć. Wśród Twoich znajomych, rodziny – z pewnością znajdują się osoby z obu kategorii: 

  • Osoby, które w Ciebie wierzą, które przybijają Ci wysoką piątkę za każdy Twój sukces, cieszą się, widząc Cię szczęśliwego. Doceniaj te osoby, pokaż ile dla Ciebie znaczą nie tylko oni sami, ale też ich konkretne słowa czy gesty. 
  • Natomiast, jeżeli w kręgu bliskich Ci osób znajdują się też tacy, którzy mogą być dla Ciebie toksyczni, którzy uwielbiają podważać Twoje wyniki komentarzami “ale co w tym w ogóle było trudnego?”, “wielkie mi rzeczy, popatrz na Marka, on już rok temu to osiągnął”, “weź już porzuć to hobby, jest nudne i głupie” – naucz się stawiać granice. Jeżeli Ci na nich zależy – porozmawiaj z nimi, a jeśli im zależy na Tobie, chociaż spróbują zmienić swoje zachowanie. 

Końcowe przemyślenia na temat własnej skuteczności

Życie jest pełne wyzwań. Kiedy na twojej drodze pojawi się przeszkoda, możesz poczuć się niepewnie – “Czy potrafię sobie z nią poradzić?”. Zwiększenie poczucia własnej skuteczności diametralnie zwiększy Twoje szanse na powodzenie, na osiągnięcie sukcesu. Praca nad nim da Ci motywację i wytrwałość, by dotrzeć do mety. Wiele czynników przyczynia się do poczucia własnej skuteczności, dziś poznałeś część z nich. Wykorzystaj je, by mocniej sobie ufać i częściej siebie doceniać. W razie pytań, pisz do nas: support@koconcoaching.pl.

Myśl więcej, rób mniej, 

Kocon&Co

Scroll to Top